gazsacz.gif (13294 bytes)
strona powitalna; czol1ico.gif (17172 bytes) Nowy Sącz wczesnym rankiem w telewizji
  Miasto
  którego nie widać

O wizycie
telewizji w
Nowym Sączu

Nowy Sącz chyba jeszcze nigdy nie musiał tak wcześnie wstać. Skoro jednak w widły Dunajca i Kamienicy zapuściła się wczoraj ekipa telewizyjnego programu "Kawa czy herbata?", by od 6 rano przepytywać sądeczan o ich miasto, to wstać trzeba było musowo.
Ja ze względu na porę wybrałem kawę. Z dużym kubkiem, przed telewizorem, chłonąłem, jak Sącz wygląda z oddali? Jakim w bezpośredniej transmisji zobaczy go cała Polska?

Nie mam bladego pojęcia jaka jest oglądalność o tej nieludzkiej porze. Z kolei poranny telewidz po wypiciu tej kawy (albo herbaty) nie ma pojęcia jak wygląda Nowy Sącz. Kamera ustawiona na rynku owszem pokazała miasto. /.../ Gdzie jednak te miejsca, tworzące niezwykłość i niepowtarzalność miasta? Gdzie te krajobrazy, które powodują, że najbliższa okolica staje się jednym z ulubionych miejsc odwiedzin turystów? "Kawa czy herbata?" w swojej statycznej formule byłaby świetną pogadanką radiową. Skoro jednak liczna ekipa jechała taki kawał świata, to może warto było choć wystawić kamerę na ratuszową wieżę. A może jestem w błędzie i teraz tysiące ciekawskich, zwabionych programem przyjedzie zobaczyć to sławne miasto, które telewizja skrzętnie ukryła przed ich oczami...Sławne miasto, bo zdaniem prowadzących żyją tu ludzie przedsiębiorczy, którym się wszystko udaje. /.../okrstol.jpg (54743 bytes)
W programie "Kawa czy herbata?" musi przy stole już na początku paść pytanie "ile słodzimy?" Wielu uważa, że cukier jest szkodliwy i pija gorzkie, o oryginalnym smaku, inni wrzucą pastylkę słodziku, a drugim i kilka łyżeczek mało. Prowadzący sypali cukier do kawy i herbaty bez opamiętania. W tym, uzasadnionym generalnie, świętowaniu wyjątkowości Nowego Sącza, łyżkę dziegciu do beczki miodu musiał wsadzić osobiście prezydent Czerwiński, z urzędu przecież pierwszy strażnik dobrego wizerunku miasta. "No, przecież nie jest idealnie, chodniki są krzywe" - próbował ratować sytuację prezydent. Ale kto mu uwierzy na słowo, skoro telewizja nie pokazała w czwartek Nowego Sącza?
Podpis do zdjęcia: "Politycy, którzy zazwyczaj kłócą się przed kamerami, tym razem zgodnie chwalili Nowy Sącz".
Wojciech Molendowicz

do artykułu; nazywo.gif (284 bytes) do artykułu; pokazano.gif (266 bytes) do artykułu; kabezhe.gif (258 bytes)


ponico.gif (1106 bytes)

wtorico.gif (821 bytes)

sroico.gif (806 bytes)

czwaico.gif (836 bytes)

piaico.gif (816 bytes)

© Copyright  2000 by Tomasz Pyć * Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.